TAITO wraca do jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych numerów. „Fifty Fifty”, które swoją premierę miało w 2018 roku, dostało drugą odsłonę. W „Fifty Fifty 2” producent odświeża własny klasyk, nadając mu bardziej współczesne, klubowe brzmienie i zupełnie nową energię.
Nowe brzmienie, to samo DNA
Kamil Staniszewski, czyli TAITO, od lat ma swój charakterystyczny sposób budowania klubowych numerów. Mocny groove, chwytliwe motywy i wykręcone syntezatory sprawiają, że jego produkcje trudno pomylić z kimś innym.
Nie inaczej jest tym razem. Nowe „Fifty Fifty” zachowuje DNA oryginału, ale zdecydowanie nie jest jego prostym remasterem. Produkcja została przebudowana pod współczesne parkiety, a dzięki amerykańskiej wokalistce Jannete numer dostał nowy klimat i jeszcze więcej lekkości.
TAITO dorzuca do tego to, co potrafi najlepiej – pokręcone dźwięki, mocny dół i rytm, przy którym trudno ustać bez ruchu. To jeden z tych utworów, przy których noga zaczyna pracować szybciej, niż głowa zdąży przeanalizować, co właściwie dzieje się w aranżacji.
TAITO ma do czego wracać
Historia producenta na polskiej scenie klubowej jest długa. W jego dyskografii znajdziemy m.in. współpracę ze Stachurskym przy „Dosko”, nagrania z Kalwi & Remi, KC, Gemeni czy BBX, a także takie numery jak „Partyshots”, „Balkandance” czy „Bambadam”.
Ten ostatni jest zresztą dobrym przykładem na to, że muzyka TAITO potrafi dostać drugie życie długo po premierze. „Bambadam” po kilku latach niespodziewanie stało się viralem w Azji i zaczęło pojawiać się w tysiącach materiałów w mediach społecznościowych.
Dlatego powrót do „Fifty Fifty” wcale nie wydaje się przypadkowy. Teledysk do oryginału ma na YouTube ponad 4 miliony wyświetleń, a sam utwór pozostaje jednym z bardziej rozpoznawalnych nagrań w katalogu producenta. Zamiast zostawić go jako zamknięty rozdział, TAITO postanowił sprawdzić, jak zabrzmi osiem lat później.
Efekt? Parkiet 2026 roku
„Fifty Fifty 2” nie próbuje kopiować przeszłości. Bierze z niej najlepszy pomysł i przenosi go na parkiet 2026 roku. Singiel jest już dostępny w serwisach streamingowych, m.in. na Deezerze.
Czy druga odsłona powtórzy sukces pierwszej? Nogi podpowiadają, że szanse są całkiem niezłe. 😉
Chcesz TAITO na swojej imprezie? Sprawdź ofertę koncertową TAITO.



